Świat Kasiencjusza

DO WHAT YOU LOVE

Wybrana kategoria:

Tydzień ze mną

Tydzień ze mną

Tydzień ze mną #95

PONIEDZIAŁEK Poniedziałek czyli dzień powrotu do codzienności i ogarnianie spraw. Początek miesiąca, więc większość czasu spędziłam nad opłatami, zleceniami, etc. Wieczorem czytanie nowej książki Agnieszki Krawczyk, książka już skończona, bardzo polecam! WTOREK Dobre śniadanko w ponury dzień. Jesień nas nie rozpieszcza pięknym słońcem niestety. Bardzo żałuję, bo mam ochotę się wybrać na piękną jesienną sesję, ale póki za oknem deszcz nie ma  ...

Tydzień ze mną

Tydzień ze mną #94

PONIEDZIAŁEK Poniedziałek zaczynam od założenia grubego swetra, kubka gorącej herbaty i należy zacząć pracę! WTOREK Rano praca, później pojechałam z mamą coś pozałatwiać – w drodze kawa z BP obowiązkowa 😀 Później znów praca, pranie, prasowanie… ŚRODA Środa od rana – sprzątanie, pieczenie placka, przygotowywanie się na przyjazd gościa… Mojej kochanej Nuge! <3 Kiedyś być może wspominałam Wam, że gdy byłam w II liceum  ...

Tydzień ze mną

Tydzień ze mną #93

PONIEDZIAŁEK Nowa pozytywna wycieraczka na dobry początek dnia! Poniedziałki to dzień ogarniania spraw w firmie, kończenie projektów, sprzątanie w domu… WTOREK Praca wre! Posty, układanie książek, praca, czyli szara codzienność. W końcu doczekałam się tego, że miejsce na książki na wszystkich szerokich półkach się zapełniło 😀 Sprzątanie szafy, pranie, praasowanie…. ŚRODA Rano praca, wciąż sprzątanie i porządki. Koło południa  ...

Tydzień ze mną

Tydzień ze mną #92

PONIEDZIAŁEK Dużo pracy, chwila przerwy na cappuccino orzechowe, mniam! Owoce i woda to stały motyw dnia, ostatnio mam fazę na jabłka (ochota na nektarynki już mi przeszła 😀 ). WTOREK Pobudka przed 6.00 i wyprawa na badania. Naprawdę wyprawa, ponieważ zapowiadał się dłuuugi dzień. Krzywa cukrowa i inne badania zrobione, dwugodzinne czekanie umilała mi książka „Siostry” <3 Krew pobrana bez większych przeszkód, teraz tylko  ...

Tydzień ze mną

Tydzień ze mną #92

PONIEDZIAŁEK Na dobry tydzień Inka, tosty i do pracy Cały dzień spędzony przy pracy i przy sprzątaniu domu. Jedliście może tę czekoladę? Cała jest jak ww i smakuje przepysznie, polecam! WTOREK Praca, a po południu pojechaliśmy z Karolem do lekarza, gdy coś się dzieje wolę dmuchać na zimno (tym bardziej, że początki ciąży nie były łatwe) i jestem bardzo zadowolona, że moja lekarka jest tak wyrozumiała, że przyjmuje mnie między pacjentami z  ...