Witajcie w kolejnym wpisie o tematyce dziecięcej, dzisiaj pokażę Wam królestwo naszego malucha. Pokój przygotowaliśmy tak, aby był funkcjonalny dla nas i małego przynajmniej na te kilka pierwszych miesięcy życia. Nie jest to idealny instagramowy kącik dziecięcy, nam bardzo się podoba :)

01

021

Tak prezentuje się pokój całościowo. Nie jest zbyt duży, jednak wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy się zmieściły. Łóżko jest rozłożone, ponieważ będę z małym spać zwłaszcza na początku, ogólnie preferuję zasadę – każdy ma swoje łóżko i konsekwentnie będę się do niej stosować, dziecko powinno spać w łóżeczku. Wiadomo jednak, że na początku łatwiej będzie mi do niego wstawać i karmić, gdy będziemy przebywać w tym samym pokoju. Nie chciałam wstawiać łóżeczka do naszej sypialni, ponieważ mąż chodzi do pracy i chciałabym, żeby przynajmniej on był wyspany. Zobaczymy, jak to będzie i jak długo pokój małego będzie moim pokojem. Ponadto chcę od początku przyzwyczaić go do tego, że jest to jego pokój.

PRZEWIJAK

Przewijak – Ikea

Ręczniczki – Ikea

Białe pojemniki – Ikea

Ręcznik – Ikea

Wanienka – Tega baby, zakupiony w sklepie stacjonarnym

Stojak pod wanienkę – Tega baby, allegro

028

02

Na razie postanowiliśmy wanienkę oraz przewijak wstawić do pokoju małego, tutaj chcemy go kąpać, żeby niepotrzebnie nie przenosić go od łazienki do pokoju w różnych temperaturach. U mnie w rodzinie zawsze stosowało się taką zasadę i też mam zamiar się jej trzymać. Myślę też, że to rozwiązanie jest bardzo wygodne – wanienka jest pod ręką, ręcznik, niezbędne kosmetyki do pielęgnacji, etc. Przewijak pochodzi z Ikea, niestety dostępny był tylko w takim kolorze. Białe pojemniki na przewijak również pochodzą z Ikea. Te pojemniki uważam za świetną rzecz – mieszczą wszystkie potrzebne kosmetyki, mamy je pod ręką.

03

Chciałam tutaj też napomknąć o ręczniczkach z Ikea, 10 sztuk kosztuje ok. 14 zł, a na pewno się przydadzą w dużej ilości. Kupiłam aż trzy paczki z myślą o przemywaniu dziecka, przewijaniu (nie chcemy cały czas używać mokrych chusteczek, mamy zapas wacików i gazików, miseczkę na ciepłą wodę), wycieraniu buzi (są o wiele przyjemniejsze niż tetrowe pieluchy, których też mamy sporo w zapasie), itp.
04

Wanienkę kupiliśmy w sklepie z artykułami dziecięcymi, stojak zamawialiśmy na allegro i Wam też polecam to zrobić, ponieważ w sklepach, w których ja byłam taki stojak można kupić za 80 zł wzwyż (taniej stacjonarnie nie znalazłam); natomiast w Internecie są dostępne już od 50 zł. Być może obecność wanienki po przyjściu małego na świat będzie nam przeszkadzała w pokoju, więc przeniesiemy ją do łazienki i będziemy tylko przynosić ją do pokoju na czas kąpieli – wszystko się okaże, jak dzidziuś będzie już w domu :)

05

Na dole przewijaka również jest półka, na której stoją pojemniki z Ikea, a w nich kosmetyki do pielęgnacji, pieluchy, podkłady do przewijania, pieluszki, mokre chusteczki, etc.

ŁÓŻECZKO

025

Łóżeczko pochodzi z Ikea, wybraliśmy to, które ma zdejmowane przednie szczebelki i gdy dziecko podrośnie to może z niego dalej korzystać. Ochraniacz na łóżeczko i organizer jest od Hanioli, pisałam o nich tutajPościel oraz kokon są ze sklepu Tinystar.pl, tutaj pisałam o nich więcej. Karuzela jest prezentem od babci (mojej mamy), nie wiem niestety z jakiego sklepu pochodzi. Szumiś również został nam sprezentowany dzięki babci :) Mama wybrała Whisbeara, więc miałam niespodziankę, gdy przyszedł i cieszę się, że jednak padło na niego, bo uważam, że jest o wiele ładniejszy, niż Szumiś, dodatkowo jego łapki oraz uszka wspomagają rozwój sensoryczny. Myślę, że miś będzie nam super służył podczas spania oraz podczas zabawy w późniejszym czasie. Co do spokojnego snu malucha to prócz szumisia i kokona mamy również otulacze (kocyki bambusowe) z firmy SwaddleMe.

027

09

011

020

013
08

Nad łóżeczkiem i przewijakiem znajduje się girlanda zakupiona na allegro oraz literki 3D pochodzące z Pastelove. Literki wykonane są na styrodurze, zakupić można do nich chmurki lub samochodziki; każdy napis jest spersonalizowany, więc możecie wybrać jeden z trzech wzorów czcionki, dowolne kolory oraz ich zdobienie.

KĄCIK DO KARMIENIA I ZABAWY

019

Nie wiedziałam, jak nazwać ten kącik, więc uznajmy, że to kącik do karmienia i zabawy. Znajduje się tutaj lampka, szafka z ubrankami małego, kołyska Tiny Love 3w1 (napiszę wpis, jak się nam sprawdza i czy warto ją zakupić); fotel, skrzynia z grami oraz mała skrzynka na zabawki. Kołyska, leżaczek, łóżeczko Tiny Love docelowo będzie prawdopodobnie krążyło po całym domu, a głównie po salonie, gdzie spędzam najwięcej czasu pracując etc., więc będę mieć małego na oku.

026

Na półce znajdują się pamiątki – pierwsze zdjęcie z USG, moje zdjęcie tuż po urodzeniu (chcemy porównać, czy Antoś będzie do mnie podobny, bo z USG które jest obok wygląda prawie identycznie jak ja :D), zdjęcie buźki Antka z USG, kilka zdjęć zrobionych w ciąży; cotton balls oraz książeczka. Docelowo w pokoju będzie jeszcze półeczka na książki i zabawki, ale na to przyjdzie jeszcze czas.

017

023

07

024

Tak wygląda pokoik od drugiej strony. Na łóżku gruby kocyk z home&you, który dostaliśmy w prezencie. Na ścianie dekoracja upolowana gdzieś w Internecie przez moją mamę.

015

Tak prezentuje się pokój Antosia. Przy okazji oficjalnie padło imię naszego synka :) Nam bardzo się podoba i nie możemy się już doczekać, aż zobaczymy naszego szkraba. Ja najchętniej chciałabym już być z nim w domu, do porodu zostało bardzo niewiele dni, każdego z nich siedzę jak na szpilkach czekając na poród :)

WPISY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

Wózek 2w1 Adamex i fotelik samochodowy Maxi-Cosi

Kokon niemowlęcy oraz komplet kocyk Minky i poduszka – Tiny Star – Wyprawka

Ochraniacz i organizer – wyjątkowe produkty Haniola

  • Pokoik pierwsza klasa :)

    • Katarzyna Nowak

      Cieszę się, że nie tylko nam się podoba :)

  • Pokój jak z bajki 😀 Pięknie go urządziliście :) To teraz tylko pozostaje oczekiwać na maleństwo :)

    • Katarzyna Nowak

      Nasz wymarzony kącik dla malucha :) Tak, czekamy z niecierpliwością :)

  • Będzie pięknie 😉

    • Katarzyna Nowak

      Będzie, to prawda :))

  • Wygląda na to, że jesteście już przygotowani na przyjęcie Maluszka do Waszego domu :) Wszystko pięknie się prezentuje! :) Życzę Ci w takim razie szybkiego rozwiązania, bo sama pamiętam, że przez kilka ostatnich dni nie mogłam się doczekać, kiedy wreszcie wezmę naszego Synka w objęcia :) Do porodu jechałam super spokojna, bo po prostu chciałam żebyśmy byli już we trójkę :)
    Zastosowane przez Was rozwiązania wydają się być funkcjonalne, ale już po narodzinach Antosia dostosujecie jeszcze wszystko do swoich i jego potrzeb :)

    • Katarzyna Nowak

      Tak, już nie możemy się wszyscy doczekać! :) Choć będzie mi bardzo brakować tych jego fikołków i kopniaków w brzuchu – aż mi się łezka w oku kręci, ale tak samo bardzo chcę go już przytulić :) Porodu póki co aż tak się nie boję, bo właśnie chcę już mieć Antosia u siebie; najgorszy dla mnie będzie czas spędzony w szpitalu po porodzie – mam nadzieję, że trafię na miłe położne, pielęgniarki i lekarzy.
      Podejrzewam, że po jego narodzinach dużo rzeczy będziemy zmieniać, wiadomo, że z czasem się dopiero takie rzeczy okazują :)

      • Będzie dobrze :) Trzymam za Was kciuki :)

  • Paula K.

    Bardzo podoba mi się kolorystyka:)

  • Piękny pokoik :) Widzę pieluszki Dada, też ich używamy. Przy moim małym głodomorku innych nie bylibyśmy w stanie cały czas kupować, a więc cieszę się, że Biedronka obecnie ma świetne promocje na te pieluszki :)

    Co do kąpieli to na razie nosimy małego do łazienki. Jest owinięty dwoma ręcznikami i tylko słychać jak się śmieje jak jest taki cały schowany :)

    Życzę żeby poród przeszedł gładko. Tak jak mi. Ani się obejrzałam i malutki był ze mną :)

    • Katarzyna Nowak

      Na razie mamy jedno opakowanie Dady, zobaczymy, jak się będą sprawdzać. Wybrałam je też ze względu na cenę, słyszałam też, że podobno Pampers w Carrfourze jest w dobrej cenie, ale jeszcze tego nie sprawdzałam :)
      My właśnie chcemy uniknąć tego przenoszenia :)
      Dzięki, mam nadzieję, że tak będzie! :)

  • J.

    Bardzo ładnie :). Z tym wygodnym tapczanem w tym samym pokoju to podobno super pomysł – moja kuzynka była z tego mega zadowolona.