Anioł do wynajęcia to najpiękniejsza historia świąteczna, jaką miałam okazję przeczytać. Nie da się nie zauważyć płynącej z tej powieści magii, aury cudowności, dobroci i szczęścia. To idealna pozycja dla osób, które nie czują klimatu świat, a potrzebują się nastroić; idealna do czytania w grudniu przed przygotowaniami świątecznymi. Przypomina, że dla ludzi trzeba być dobrym, serdecznym, bo dobro powraca.

anioł do wynajęcia

Anioł do wynajęcia przypomina o tym, co ważne

Magda Kordel w piękny sposób przekazała istotę świąt – nikt nie może być wtedy sam, należy sobie wybaczyć wszystkie złe chwile, zapomnieć o nich na ten jeden dzień, próbować przeprosić, zrozumieć, zapomnieć. Bo taki magiczny dzień jest tylko jeden, to właśnie Wigilia, gdy wszyscy siadamy do stołu, gdy po miesiącach oczekiwań znów możemy przygotowywać te charakterystyczne, tradycyjne potrawy. Czekamy na pierwszą gwiazdkę, czekamy na życzenia, dzielimy się opłatkiem, obdarowujemy się prezentami, czekamy na cud… I cud się dzieje każdego roku o tej samej porze, gdy siadamy przy stole z najbliższą rodziną ciesząc się każdą chwilą spędzoną wspólnie. Czasami brakuje kilku osób przy stole, z biegiem lat jedni odchodzą, drudzy przychodzą… Jednego roku witamy nowego członka rodziny i spędzamy z nim pierwsze święta, drugiego patrzymy na puste miejsce przy stole i z żalem, smutkiem wspominamy tę osobę. Co roku mamy nadzieję, że ktoś zapuka do naszych drzwi.

anioł do wynajęcia

Magdalena Kordel o uprzedzeniach

Magdalena Kordel w historię Michaliny wplotła wiele istotnych kwestii związanych ze świętami. To nie tylko książka o świętach. Rozpoczyna się w listopadzie i przez cały miesiąc możemy obserwować zmianę w zachowaniu nie tylko głównej bohaterki. Autorka rozprawia się z uprzedzeniami na podstawie zachowania Kochanieńkiego – wydawało mu się, że postępuje dobrze, jednak tak nie było, chciał na siłę zmieniać swoją narzeczoną i jej podejście do świąt, dla niego nie miały takiego znaczenia, nie potrafił zrozumieć, że ktoś inny może myśleć inaczej. Ponadto uprzedził się do bezdomnej Michaliny, nie mówił o niej miłych rzeczy; Gabrysia, właścicielka kwiaciarni też miała wątpliwości, przecież gdy widzimy taką osobę to od razu nachodzą nas złe myśli, boimy się pomóc, porozmawiać, nie znamy historii tej osoby. Gdy poznajemy historię Michaliny zaczynamy rozumieć, dlaczego znalazła się na ulicy, dlaczego naraziła siebie prawie na śmierć. Jej historia uświadamia, że nie należy szufladkować żadnej bezdomnej osoby.

anioł do wynajęcia

Miłość, miłość, miłość…

Anioł do wynajęcia to także historia o wielkiej, bezgranicznej miłości, która rodzi się między obcymi ludźmi. Obserwujemy, jak kiełkuje i jak szybko zamienia się w wielkie uczucie. Nie mam na myśli tutaj wyłącznie miłości kobiety do mężczyzny, ale także do dziecka, starszej osoby. Magdalena Kordel zestawiła ze sobą dwie charakterne kobiety – Nelę oraz Michalinę. Obie poznają się w dość niesprzyjających okolicznościach; w tych samych okolicznościach obie poznają młodego mężczyznę Konstantego, który zmieni życie obu pań. Mimo dużej różnicy wieku między Nelą a Michaliną, kobiety dogadują się, obie są sobie potrzebne i rozumieją. Dzieli je wiele, ale równie wiele je łączy. Los świadomie postawił ich na swojej drodze. Ich relacja jest przepiękna; silna, umacnia się każdego dnia, nie brakuje w niej kłótni i różnicy zdań, ale najpiękniejsze jest w niej to, że potrafią rozwiązać swoje sprawy i wiedzą, co jest w życiu najważniejsze – dobro drugiego człowieka.

anioł do wynajęcia

Powieść jest urocz i nie chcę Wam więcej zdradzać z fabuły. Przed świętami – pozycja obowiązkowa. Myślę też, że o każdej porze roku można po nią sięgać, pozytywnie nastraja, czuje się ciepło w sercu, gdy czyta się kolejne słowa i poznaje nowe fakty, dalsze losy bohaterów. Nie zabrakło także akcentu ukochanego przeze mnie Malowniczego. Gorąco Wam polecam, nie brakuje w niej magii świąt!

WPISY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

„Niebieskie sandały” Wanda Szymanowska

„Baśniarz” Antonia Michaelis

„Lardżelka” Wanda Szymanowska

  • Waśnie dziś do nas doszło zamówienie z tą pozycją. Czytałam wszystkie książki autorki, więc jestem pewna, że ta także mnie nie zawiedzie <3
    P.

    • Katarzyna Nowak

      Też jestem tego pewna :) Miłego czytania!

  • Właśnie czytam tę książkę i jestem zakochana w stylu autorki. A niedawno skończyłam Biuro Przesyłek Niedoręczonych Sochy i też gorąco Ci polecam. Piękna, nieoczywista opowieść wigilijna, ciekawe czy okaże się lepsza od Anioła.
    PS. Cudne zdjęcia :)

    • Katarzyna Nowak

      Mam, książka Sochy czeka cierpliwie na swoją kolej, niedługo się za nią zabieram :) Też jestem ciekawa, która z nich bardziej mi się spodoba :)
      Dziękuję :)

  • Porządnie rozglądam się za tą powieścią, bo nie znam jeszcze twórczości Magdaleny Kordel, a o tej historii słyszałam wiele dobrego. W grudniu nachodzi mnie ochota na typowo świąteczne opowieści, więc byłby to strzał w dziesiątkę.

    • Katarzyna Nowak

      Koniecznie musisz poznać wszystkie książki Magdy Kordel, zwłaszcza serię o Uroczysku, jest wspaniała! :)

  • Przepiękna zimowa okładka, a autorkę bardzo lubię, więc na pewno się skuszę;)

    • Katarzyna Nowak

      Polecam, okładka jest czarująca :)

  • Cudowna świąteczna opowieść :)

    • Katarzyna Nowak

      To prawda :)