Select Page

7 rzeczy których nie wiecie o facetach

7 rzeczy których nie wiecie o facetach

7 rzeczy których nie wiecie facetach to film, który był dość mocno i intensywnie reklamowany. Nic więc dziwnego, że z rodziną postanowiliśmy się wybrać do kina, żeby obejrzeć film.

Lubimy (albo lubiliśmy) polskie komedie. Niestety odnoszę wrażenie, co każdy nowszy film komediowy polskiej produkcji, który oglądam jest coraz gorszy…

 

7 rzeczy których nie wiecie o facetach

7 rzeczy których nie wiecie o facetach to głównie opowieść o różnych obliczach miłości i różnej jej postaci. Jak głosi opis filmu:

Siedmiu mężczyzn poszukuje w świecie wielkiej miłości i odrobiny szczęścia. W świecie, w którym niełatwo być prawdziwym facetem i coraz trudniej zorientować się, czego od mężczyzn oczekują kobiety. Filip (Paweł Domagała), sympatyczny roztrzepaniec, właśnie traci pracę, gdy ledwie co poznana Zosia (Aleksandra Hamkało) oznajmia mu, że jest z nim w ciąży. Z kolei jego przyjacielowi Tomaszowi (Mikołaj Roznerski) zawsze wszystko się udaje – narzeczona (w roli Basi – Alicja Bachleda-Curuś) i własny dom już czekają. Gdyby tylko nie ta panika przed poważnym zobowiązaniem… Producent muzyczny i podrywacz Kordian (Maciej Zakościelny) nie planuje jeszcze życiowej stabilizacji – dla niego życie to szaleństwo i stan wiecznego upojenia. Ricky (Zbigniew Zamachowski) – gwiazdor wymagający niezwykle intensywnej opieki – tylko on potrafi wyprowadzić Kordiana z tego stanu. Podczas gdy opuszczony przez żonę kierowca autobusu Stefan (Leszek Lichota) wszelkimi sposobami stara się odzyskać Julię (Dominika Kluźniak), zrozpaczony Jarosław (Piotr Głowacki) cierpi w swojej samotności…*
 
*opis pochodzi z Filmweb.pl

 

7 rzeczy których nie wiecie o facetach

 

Jak można wywnioskować z opisu fabuły w filmie dzieje się dużo i akcja powinna pędzić, zaciekawiać, jednak wcale tak nie jest. Nie wszystkie z siedmiu historii zostało rozbudowanych, w związku z czym po napisach końcowych pozostała jakaś pustka i taki niesmak, rozczarowanie, no bo jak to? O co chodziło w tym filmie? Jakie są te 7 rzeczy, których nie wiemy o facetach? Nie zostało to pokazane wprost, chyba chodziło o zabieg „niech widz sam się domyśli”, ale nasza piątka się nie domyśliła, jedyne co wywnioskowałam z filmu to, że każda historia w rezultacie kończy się happy endem i jeśli człowiek podejmie odpowiednie decyzje to będzie szczęśliwy. A co nowego dowiedziałam się o facetach? Praktycznie nic – że bez kobiet nie potrafią żyć (to już wiedziałam), że płaczą (to też wiedziałam) i… co więcej? Nic… Tytuł nie adekwatny do fabuły filmu.

 

Domyślam się, że ten niesmak i rozgoryczenie pojawiło się, ponieważ te historie nie zostały pogłębione, przeskakiwały od jednej do drugiej, jak zaczynało być zabawnie to scena akurat się kończyła. Lepiej byłoby skupić się na opowieści o dwóch parach i utworzyć wątki poboczne, a nie łapać przysłowiowych srok za ogon. W związku z tym, że historii było siedem żadna  z nich nie stanowiła głównego wątku i tego mi brakowało. Głównym wątkiem prawdopodobnie miały być te 7 rzeczy, ale niestety nie były.
Bardzo zainteresowała mnie historia byłego żołnierza, który wrócił z Afganistanu – Stefana (Leszek Lichota). Niestety nie została pogłębiona, została pokazana jedynie jego agresja. W pewnym momencie filmu jego żona stwierdziła, że on nie radzi sobie z powrotem, bo cierpi na zespół stresu pourazowego. Po co w takim razie zabierać się za tak ważny i istotny temat, a w rezultacie jedynie go liznąć, w ogóle nie wgłębić się w szczegóły i psychikę postaci. Nie pokazano tragedii takiego człowieka, ani jego przeżyć, kompletnie nic, tylko agresję, a przecież osoby cierpiące na zespół stresu pourazowego nie są tylko i wyłącznie agresywne! Nie rozumiem pokazania tego wątku w filmie. Równie dobrze Stefan mógł mieć inną chorobę psychiczną lub mógł być po prostu wściekły.
7 rzeczy których nie wiecie o facetach
Momentami film mnie nudził i piszę to z przykrością. Zauważyłam w realizacji filmu użycie dronów, które zaowocowały ładnymi ujęciami. 7 rzeczy których nie wiecie o facetach to nie aż taki zły film. Skupiłam się na pokazaniu negatywów, ale znalazły się też pozytywne cechy. Niestety nie wzruszał, ale kilka razy serce mi zadrgało (zwłaszcza przy wątku Kordiana, w którego wcielił się Maciej Zakościelny – dlaczego ten wątek nie został rozbudowany?), kilka razy się roześmiałam. Jednak to za mało, abym w pełni polubiła ten film. Bardzo duży plus należy się Sylwii Grzeszczak oraz Atanasowi Valkov za dobór muzyki, która była piękna i doskonale pasowała do filmu.

 

Jeżeli chodzi o grę aktorską to jak zwykle nie zawiódł mnie Maciej Zakościelny, Zbigniew Zamachowski, Piotr Głowacki i Paweł Domagała. Z roli kobiecych na pochwałę zasługuje według mnie jedynie rola Aleksandry Hamkało. Alicja Bachleda-Curuś w roli Julii niestety mnie nie przekonała. Może wielu osobom się tym narażę, ale po prostu nie mogę znieść osoby Barbary Kurdej-Szatan. Ta kobieta w mediach jest wszędzie, w reklamach, filmach, zdobyła dwie Telekamery za najlepszą aktorkę, a w Polsce jest przecież wiele lepszych aktorek! Gra aktorska Barbary Kurdej-Szatan wcale mnie przekonuje i uważam, że nie jest na wysokim poziomie – wciąż ta sama mimika etc. Niestety się nią, jak to się mówi przejadłam.
7 rzeczy których nie wiecie o facetach

 

7 rzeczy których nie wiecie o facetach – warto obejrzeć?

Film jest romantyczną historią bardziej dla kobiet, które lubią wolną akcję i spokojne filmy. Panowie w mojej opinii (mój tata i Karol podzielają to zdanie) będą się nudzić. 7 rzeczy, których nie wiecie o facetach to przyjemny film, ale nie wniesie nic nowego do wszego życia. Film bez fajerwerków, momentami nużący, ale ogólnie nawet pozytywny. Na pewno są lepsze i gorsze od niego. Decyzję pozostawiam Wam.

Autorka

Katarzyna Nowak

Mama, żona, freelancerka, fotograf, grafik, webmaster. Lubi planować. Wielbicielka książek. Na swoich zdjęciach łapie ulotne chwile. Kocha to, co robi i zawsze dąży do spełnienia marzeń.